Aktualności Aktualności

Historia zaklęta w słojach drewna

Są w lesie takie drzewa, które nie jedno mogą opowiedzieć. Ich historia zapisana została w słojach przyrostu rocznego, które każdego roku odkładają się nowym pierścieniem w pniu. Dziś opowiemy Wam historię nowego pomnika przyrody z Nadleśnictwa Góra Śląska- mocarnego buka Franciszka.

Nie wiadomo, czy został on posadzony ręką człowieka, czy siłami natury, ale wiemy na pewno, że było to ok. 1845 roku! Przez ponad 170 lat buk rósł, piął się ku słońcu, niejedno widział, przetrwał także niejedną burzę i nawałnicę. Dziś dumnie stoi i wyraźnie z góry patrzy, jak zmienia się wokół niego świat. To on obserwował jak po II wojnie światowej, formowała się administracja Lasów Państwowych, miał wtedy ok. 100 lat. Nadano mu imię Franciszek, na cześć pierwszego Nadleśniczego Nadleśnictwa Góra Śląska.

Z kart historii

Franciszek Burmistrzak urodził się w 1893 r. w powiecie poznańskim, w rodzinie z tradycjami leśnymi. Franciszek był synem leśniczego pracującego początkowo koło Poznania, a od 1939 r. w Dąbczu k. Leszna, gdzie po przejściu na emeryturę osiadł w Bojanowie. Franciszek po ukończeniu gimnazjum ogólnokształcącego w 1915 r. rozpoczął naukę na Politechnice Lwowskiej na Wydziale Leśnym, którą ukończył egzaminem dyplomowym w 1918 r. Po studiach rozpoczął pracę w majątku biskupstwa w Dalilowej w powiecie sanockim jako leśniczy. Później przez kilka miesięcy w 1919 r. pracował u profesora inż. Aleksandra Kozikowskiego we Lwowie jako mierniczy i taksator przy urządzaniu lasów i szacowaniu szkód wojennych po I wojnie światowej. Następnie do maja 1920 r. pracował w majątku w Brzyskiej Woli w charakterze adiunkta leśnego. Po zdobyciu tak bogatego doświadczenia zawodowego, do wybuchu II wojny światowej, pracował w charakterze nadleśniczego w lasach Kazimierza Czartoryskiego w Żurawnie w obwodzie lwowskim. W czasie zawieruchy wojennej pracował jako nadleśniczy w Terszowie, później w Komarnie także na terenie obwodu lwowskiego. W lipcu 1944 r. został ewakuowany do Rymanowa, po czym 15.06.1945 r. udał się do nowo utworzonego Nadleśnictwa Góra Śląska, położonego na byłych ziemiach niemieckich przyłączonych do Polski po wojnie.

Po objęciu stanowiska nadleśniczego pierwszym jego zadaniem była inwentaryzacja zasobów leśnych oraz zorganizowanie administracji leśnej. Braki wyspecjalizowanej kadry leśnej i ogromne zniszczenia lasów, będące skutkiem działań wojennych, to były główne problemy z jakimi przyszło się zmierzyć Burmistrzakowi.

Na fotografii z 1948 r. pierwsza załoga Nadleśnictwa Góra Śląska. W pierwszym rzędzie drugi od lewej nadleśniczy Franciszek Burmistrzak. Archiwum Nadleśnictwa Góra Śląska.

W początkowej fazie nadleśnictwo składało się zaledwie z 3 leśnictw: Sułków, Góra i Łękanów o łącznej powierzchni 4.869 ha. Leśniczymi tych leśnictw byli A. Karkoszka, St. Nowak i G. Stankiewicz, niestety nie wiemy, w jakich leśnictwach pracowali. Obecne tereny, pierwotnego nadleśnictwa, obejmują zaledwie jeden z trzech obrębów, w skład którego wchodzą leśnictwa: Wronów, Siciny, Sułków, Łękanów, Zawieścice oraz Ślubów, powierzchnia, w stosunku do pierwotnej, wzrosła o 3.603 ha i obecnie wynosi 8.472 ha. Siedziba Nadleśnictwa mieściła się w budynku przy ulicy Roli-Żymierskiego 16, teraz jest to ulica Podwale i do dzisiaj budynek ten pełni funkcję budynku biurowego Nadleśnictwa.Franciszek Burmistrzak całe swoje życie zawodowe poświęcił dla lasów. Trwale wpisał się w karty historii nadleśnictwa, dlatego leśnicy z Góry Śląskiej, uhonorowali jego imieniem nowo ustanowiony pomnik przyrody.

Nie tylko leśnictwo, ale także myślistwo było pasją nadleśniczego Burmistrzaka. Był on pierwszym prezesem powołanego w 1947 r. Koła Łowieckiego Bór, którego tereny łowieckie obejmują do dziś lasy nadleśnictwa Góra Śląska. We wrześniu 1950 r. rozpoczął pracę w lasach w okolicach Świdnicy, gdzie pracował aż do przejścia na emeryturę m.in., pełniąc obowiązki Dyrektora Rejonu Lasów. Za pracę na rzecz polskiej przyrody odznaczony został m.in. Srebrnym Krzyżem Zasługi.

Buk pospolity Fagus sylvatica, ustanowiony został pomnikiem przyrody Uchwałą nr XXX/208/21 Rady Miejskiej Wąsosza 19.03.2021 r. Rośnie dumnie przy drodze między Ługami a Bartkowem, ma ok. 175 lat i mierzy – 30 m wysokości. Wyraźnie odznacza się na tle innych drzew: jest od nich wyższy, ma dużą, rozłożystą koronę, a obwód pnia mierzony na wysokości 130 cm wynosi 330 cm. Niejedno mógłby nam opowiedzieć ale nie rozumiemy jego mowy, słyszymy jedynie szum liści poruszanych przez wiatr.

Warto podkreślić, że powołanie pomników jest elementem akcji "100 pomników przyrody na 100-lecie RDLP w Poznaniu", w roku jej setnego jubileuszu. Poszczególne nadleśnictwa zgłosiły do Urzędów Gmin ponad 100 drzew do objęcia ochroną. Wśród propozycji pomników przyrody wskazały dęby szypułkowe, buki zwyczajne, wiązy szypułkowe, lipy drobnolistne, grusze, czereśnie ptasie, świerki pospolite, sosny zwyczajne, cisy, olsze czarne oraz klony polne.