Aktualności Aktualności

Czworaczki lęgu bociana czarnego zaobrączkowane.

Tego się nie spodziewaliśmy! Nadleśnictwo Koło w ramach współpracy z Komitetem Ochrony Orłów przeprowadziło zakończoną sukcesem akcję obrączkowania aż czterech bocianich piskląt. Poznajcie kolskie bociany czarne.

O tym, że młode są w gnieździe wiedzieliśmy już w momencie, gdy pod nim stanęliśmy. Najlepszą wskazówką było guano widoczne na rosnącej poniżej roślinności. Nie mieliśmy jednak pewności, ile ich faktycznie na górze będzie. Gniazdo ma słuszne rozmiary. Mierzy ponad metr średnicy, a waży pewnie powyżej tony. Zwłaszcza, że przez szereg lat było nadbudowywane i poprawiane. 

Ta para dorosłych bocianów czarnych wraca do nas i wyprowadza lęgi już od 13 lat!

Fotografia przedstawia ślady guana na roślinności pod gniazdem bocianów. Fot. Ilona Żółtowska (Nadleśnictwo Koło).

"O masz Ci los!!!" usłyszeliśmy, gdy tylko udało wspiąć się na sosnę i dostać do bocianiego gniazda. "Cztery!!! Są cztery!!!" 

Bocian czarny (Ciconia nigra) to gatunek, który podlega ścisłej ochronie. Ptaki chronione są do tego stopnia, że dokładna lokalizacja ich gniazd pozostaje tajemnicą. W Polsce — zgodnie z ustawą o ochronie przyrody — wokół zajętych gniazd w promieniu do 200 metrów tworzy się strefy ochrony całorocznej, a w promieniu do 500 m od gniazda strefy ochrony okresowej.  Strefa ochrony okresowej ma chronić ptaki w okresie lęgowym, czyli od 15 marca do 31 sierpnia. Na teren takiej strefy nie wolno wchodzić, by nie niepokoić bocianów. 

Na terenie Nadleśnictwa Koło obecnie znajdują się 4 strefy ochrony bociana czarnego.

Fotografia przedstawia proces obrączkowania piskląt bociana czarnego. Fot. Ilona Żółtowska (Nadleśnictwo Koło).

W wielkopolskich lasach gniazduje największa i najbardziej zwarta populacja tego gatunku, a nasza Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Poznaniu utrzymuje pozycję polskiego bocianiego lidera. To doskonały przykład tego, jak współpraca pomiędzy naukowcami, leśnikami i pasjonatami, przy odpowiednich regulacjach prawnych, może przynieść wymierne korzyści.

Kolskie „czworaczki” bociana czarnego zaobrączkował, poważył, pomierzył oraz ocenił ich stan zdrowotny Pan Dariusz Anderwald, prezes Komitetu Ochrony Orłów, jak również kierownik pomyślnie zrealizowanego projektu „BocianiMy w Lasach” Leśnego Zakładu Doświadczalnego SGGW w Rogowie i Komitetu Ochrony Orłów. Projekt był realizowany na terenie 20 obszarów Natura 2000, w 17 Leśnych Kompleksach Promocyjnych oraz w 48 Nadleśnictwach Lasów Państwowych.

Jako gospodarze terenu leśnego z wielką radością przyglądaliśmy się naszym bocianim "podopiecznym", a możliwość ich bliższego poznania podczas obrączkowania jest dla nas niezwykłym i niezapomnianym przeżyciem.

W wielkopolskich lasach gniazduje największa i najbardziej zwarta populacja tego gatunku, a nasza Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Poznaniu utrzymuje pozycję polskiego bocianiego lidera. To doskonały przykład tego, jak współpraca pomiędzy naukowcami, leśnikami i pasjonatami, przy odpowiednich regulacjach prawnych, może przynieść wymierne korzyści-mówi Ilona Żółtowska, starszy specjalista Służby Leśnej ds. ochrony ekosystemów z Nadleśnictwa Koło. 

Warto też dodać, że 2 najstarsze pisklęta bocianów z kolskiego gniazda otrzymały ptasie logery — specjalne lokalizatory, w pełni bezpieczne dla zwierząt. Urządzenia w regularnych odstępach czasu rejestrują lokalizację ptaka w systemie GPS i zapisują współrzędne we wbudowanej pamięci. Dzięki nim będziemy mogli śledzić wędrówki tych wspaniałych ptaków. Zgromadzona w ten sposób wiedza, pomoże lepiej chronić wszystkie bociany czarne, ponieważ w drodze na zimowiska w Afryce czeka na nie wiele niebezpieczeństw.

Trzymajmy kciuki za nasze boćki!