Widok zawartości stron

Sikorkowy tutorial

Pierwsze przymrozki przypomniały nam o zimowym dokarmianiu ptaków. Na osiedlach, w miejskich blokowiskach czy w zaciszu przydomowych ogrodów widać wywieszone słoniny czy napełnione karmniki. Warto zatem poznać bliżej naszych skrzydlatych gości.

Sikorki (Paridae) to bez wątpienia, po wróblach jedne z najlepiej rozpoznawalnych małych ptaków śpiewających. Ładne, kolorowe, mało płochliwe, stanowią wdzięczny obiekt obserwacji, zwłaszcza jeśli lubimy je dokarmiać. Sikorki bardzo chętnie przylatują do naszych karmników. Możemy wówczas z bliska przyjrzeć się ich różnorodności i nauczyć się wielu cech morfologicznych, odróżniających nie tylko poszczególne gatunki ale i płeć. Swoją przygodę z ptakami warto zacząć właśnie od nich. Obserwacje przy karmniku to bowiem również doskonała okazja by podpatrzeć różne zachowania ptaków. O sikorkach mówi już dziecko w przedszkolu, a każdy rodzić wie, że do dokarmiania tych sympatycznych ptaków nadają się nie tylko ziarna słonecznika ale i słonina.

Obserwacje przy karmniku to doskonały sposób na naukę rozpoznawania gatunków ptaków, zwłaszcza sikorek. W Polsce występuje aż 6 gatunków.

Najczęściej będziemy mieć do czynienia z dwoma gatunkami, które są stosunkowo mało płochliwe i często nam towarzyszą, nie tylko w parkach i ogrodach ale i dużych miastach. Szczególnie licznie pojawiają się w okresie zimowym, kiedy to małe koczujące stadka masowo odwiedzają nasze karmniki. Równie chętnie zajmują budki lęgowe na naszych działkach. Mowa o sikorce bogatce oraz modraszce. Czasami, jeśli dopisze nam szczęście ujrzymy również sikorę ubogą. Pozostałe trzy gatunki związane są już wyłącznie z lasami i nie spotkamy ich w środowisku miejskim. To sikora sosnówka, czubatka i czarnogłówka.

Największa i najmniejsza

Największą sikorą jest, mierząca do 15 cm, sikora bogatka (Parus major). Jej identyfikacja nie powinna nam przysporzyć większych trudności. Intensywnie żółty spód z czarnym pasem biegnącym przez środek, tzw. krawatem oraz lśniąco czarna głowa z dużymi białymi policzkami to jej cechy rozpoznawcze. W przypadku sikor warto również zwrócić uwagę na ubarwienie wierzchu. Bogatka posiada charakterystyczny biały pasek pokrywowy (na dużych pokrywach naskrzydłowych) wyraźnie kontrastujący z niebieskoszarym skrzydłem i szarozielonym grzbietem.

W przypadku tego gatunku dość łatwo odróżnić obie płcie. Cechą diagnostyczną jest wspomniany wcześniej krawat i brzuch. Jeśli zobaczycie bogatkę, która krawat ma szeroki, przechodzący przez cały spód i rozlewający się na środku brzucha w czarną plamę, to będzie to samiec. Samiczka krawat ma wąski, często wręcz zanikający w połowie brzucha. Jest przy tym bledsza w porównaniu z soczysto żółtym brzuchem samca. Młode osobniki najlepiej rozpoznać po tym, iż mają matową czapeczkę i żółty policzek, bez zamkniętego czarnego obramowania.

Bogatka wyróżnia się na tle swoich kuzynów i nie posiada swojego bliskiego sobowtóra. Jedynym gatunkiem nieco zbliżonym wyglądam, a to przez podobną czarną głowę z białym policzkiem, jest sosnówka (Periparus ater). Sosnówka to nasz najmniejszy przedstawiciel rodziny sikorek (wielkość do 11,5 cm). Sikora ta zamieszkuje bory, najchętniej z wysokimi świerkami, dlatego, by ją spotkać musimy się wybrać na spacer do lasu. Najlepsza cecha odróżniająca obydwa gatunki znajduje się z tyłu głowy sosnówki. To owalna biała plama na karku, której próżno szukać u bogatki (cała głowa czarna). Drugą rzucającą się w oczy różnicą jest szaropłowy spód bez czarnego krawata.

Ogólnie sprawia wrażenie szarej. Ołowianoszary grzbiet nie kontrastuje tak mocno z białym paskiem pokrywowym. Dodatkowo sosnówka posiada drugi mniejszy, biały pas na średnich pokrywach naskrzydłowych. Sosnówka skrywa jeszcze tajną broń. W momencie zaniepokojenia stroszy malutki czubek na głowie, przypominający wręcz kolec. Prócz niej tylko sikora czubatka posiada taki twór, jednak jest on dużo większy i zawsze widoczny. Gdy będziemy mieli okazję obserwować bogatkę i sosnówkę blisko siebie zwróćcie również uwagę, że sosnówka ma większą głowę i wydatniejszy kark, który zlewa się z grzbietem.

Modre berety

Wiemy już jak odróżnić bogatkę od sosnówki zatem przyszła pora na przedstawienie ostatniego z barwnych przedstawicieli sikorek. Celowo piszę barwnych, gdyż czubatka, czarnogłówka i uboga nie posiadają w swoich szatach niebieskich, żółtych czy zielonych kolorów a ich wygląd jest raczej szaropłowy. Najbarwniejszymi przedstawicielami rodziny są zdecydowanie bogatka i modraszka (Cyanistes caeruleus).

Modraszki nie da się pomylić z innym gatunkiem. Wielkością zbliżona jest do poznanej wcześniej sosnówki będąc od niej tylko nieznacznie większa (do 12 cm). Znamienny rysunek głowy składa się z unikalnego czarnego paska przechodzącego od dzioba przez oko aż na kark oraz błękitnej czapeczki na białej głowie. Spód jest równie charakterystyczny, jaskrawo żółty z szaroczarnym podłużnym paskiem na brzuchu. Pasek nie dochodzi jednak do głowy, zaczyna się właściwie pod piersią, zatem w żadnym wypadku nie można pomylić go z krawatem bogatki.

Modraszka jest moim zdaniem najpiękniej ubarwioną sikorką. Jak sama nazwa wskazuje w jej ubarwieniu dominują kolory błękitne i modre. Prócz błękitnej głowy skrzydła modraszki (lotki, pokrywy) są również w odcieniach błękitu. Cecha odróżniająca obie płcie również związana jest z barwą niebieską. Czapeczka, zwane potocznie u sikory modraszki „berecikiem" jest jaskrawoniebieskia u samców i matowoniebieskia u samic. Natomiast u młodych osobników czapeczka jest całkowicie matowa, pozbawiona wyraźnego błękitnego zabarwienia. Podobnie jak w przypadku sikory bogatki tak u modraszki młode ptaki można odróżnić po żółtym policzku, który nie jest do końca zamknięty czarną przepaską. Również typowy biały pasek na dużych pokrywach u osobników dorosłych w przypadku młodych ptaków ma odcień żółtawy. Zachowanie modraszki jest również bardzo charakterystyczne – żwawe, a podczas żerowania często zwisa z gałązek do góry nogami.

Gatunki bliźniacze

W rodzinie sikorek mamy dwa rodzynki, które spędzają sen z powiem nawet ornitologicznym wyjadaczom. To gatunki bliźniacze, czyli niezwykle do siebie podobne, jak dwie krople wody, sikora uboga i sikora czarnogłówka.

Bliźniaki są naprawdę trudne do odróżnienia  a sprawę komplikuje szereg form pośrednich, zwłaszcza kumulujących się w Europie Środkowej. Oprócz bowiem nominatywnych gatunków Poecile palustris (uboga) i Poecile montanus (czarnogłówka) wyróżniamy podgatunki z Wysp Brytyjskich (dresseri – uboga, kleinschmidti – czarnogłówka) oraz ze Skandynawii, Europy Wschodniej i Rosji (loennbergi, borealis – czarnogłówka). W naszym zestawieniu skupimy się jednak na cechach diagnostycznych gatunków krajowych.

Miejsce spotkania

Zanim zaczniemy analizę napotkanego osobnika sikory ubogiej bądź czarnogłówki, myślę, że warto zwrócić uwagę również na miejsce, w którym przyszło nam się zmierzyć z bliźniakami. Sikora uboga jest bowiem gatunkiem mało płochliwym, który możemy spotkać spacerując po parkach czy w naszych ogrodach. A zimą, wspólnie z sikorą bogatką i modraszką jest częstym gościem przy karmnikach. Inaczej jest w przypadku czarnogłówki. To gatunek typowo leśny (podobnie jak sosnówka i czubatka) i rzadko odwiedza miejskie skwery. Również do karmników przylatuje niechętnie. W środowisku naturalnym możemy ją spotkać przede wszystkim w borach iglastych, zwłaszcza w górach. Natomiast z obydwoma gatunkami jednocześnie możemy mieć do czynienia w lasach mieszanych, zwłaszcza w terenie podmokłym, nadrzecznym, z dużą ilością brzozy, olchy i wierzby. Dla bliźniaków ważne jest ponadto bogactwo starych drzew, zwłaszcza martwych i zamierających. Zatem już samo miejsce spotkania może nas bardzo wstępnie ukierunkować co do gatunku. Pozostaje zatem potwierdzenie naszych przypuszczeń. Na co zwrócić uwagę?

Z pomocą…śliniak

Wielkościowo nasze sikory są niemal identyczne (do 13 cm). Najważniejszą cechą odróżniającą sikorę ubogą od czarnogłówki jest brak w ubarwieniu wyraźnego rozjaśnienia na lotkach II rzędu. Przez co grzbiet, lotki i pokrywy wydają się być jednolicie szarobrązowe. Sikory ubogie z północy Europy, w porównaniu do osobników z zachodu i centrum kontynentu mają ponadto wierzch bardziej brązowy i nieco ciemniejszy spód.

Jeśli tylko spotkamy osobnika typowej formy barwnej całkiem niezłą cechą różnicującą jest śliniak, czyli ciemna plama po dziobem. W przypadku sikory ubogiej śliniak jest mały i ma kształt mniej regularnego prostokąta, u czarnogłówki z kolei jest zwykle większy i rozszerza się u dołu w kształt trójkąta równoramiennego. Można doszukać się również pewnych różnić w policzkach. U czarnogłówki boki głowy są zwykle bielsze gdyż cały policzek jest biały, natomiast u ubogiej policzek jest brązowo przyciemniany. Czapeczka u obu gatunków różni się bardzo subtelnie. U ubogiej jest ona lśniąco czarna, u czarnogłówki zaś matowoczarna i zachodzi również dalej na kark.

Gdybyśmy porównywali obydwa gatunki obok siebie, z pewnością zauważycie, że głowa czarnogłówki jest masywniejsza i sprawia wrażenie „karczystej". Nie ma natomiast widocznych różnic związanych z płcią czy wiekiem.

Zdecydowanie obydwa gatunki najlepiej odróżnia się po głosie. U ubogiej to wybuchowe, kichające „piczej" oraz powtarzanie jednej głośnej sylaby „cziup". U czarnogłówki to bardzo charakterystyczne krótkie dwa dźwięki po których następuję seria niższych i ochrypłych, przypominających „zi zi taah taah taah". Oczywiście obydwa gatunki mają kilka podstawowych piosenek, tudzież linii melodycznych, dlatego przed wyjściem w teren warto się z nimi osłuchać.

Królowa z koroną

Po trudnej sztuce rozpoznawania bliźniaków przyszła pora na sikorkę tak charakterystyczną, że specjalnie przedstawiać jej nie trzeba. Jednak ze względu na „leśny tryb życia" nie każdy o niej wie. Przyznam się Wam, że sam widziałem ją zaledwie parę razy w życiu a przecież las obcy mi nie jest.

Mowa o sikorze czubatce (Lophophanes cristatus), jedynej europejskiej sikorce mającej w pełni wykształcony czub. A czub rzeczywiście jest imponujący i zawsze mniej lub bardziej widoczny, w zależności od stopnia nastroszenia. Gdy jest całkowicie postawiony, przez swój charakterystyczny, szpiczasty trójkątny kształt przypomina mi nakrycia głowy rycerstwa. Taki właśnie średniowieczny szyszak zdobi głowę czubatki. Jest on pokryty wyraźnym czarno-białym rysunkiem. Wojennego wyrazu dodaje czarna, cienka przepaska biegnąca przez oko i zawracająca na policzku w kształt podkowy lub przewróconej litery „V". Szata sikory czubatki jest płowo-brązowa. U osobników z populacji południowo i zachodnio europejskich barwa jest bardziej cieplejsza a po bokach ciała przechodzi w rdzawobrązowy odcień. Podobnie jak w przypadku czarnogłówki nie ma zmienności w obrębie płci i wieku.

Czubatka jest małą sikorą (do 12 cm) zamieszkującą głównie starsze bory iglaste. Podobnie jak jej większa kuzynka, czarnogłówka, rzadko odwiedza karmniki.

Kompendium wiedzy

I tak, mocnym akcentem w postaci czubatki zakończyliśmy zestawienie cech diagnostycznych. Nauczyliśmy się rozpoznawania 6 gatunków sikor, występujących w naszych lasach, parkach, ogrodach i miejskich zielonych skwerach. Dokarmianie to doskonały sposób ich bliskiej obserwacji i nauki. Pamiętajmy jednak, by dokarmiać mądrze i w odpowiednim czasie. Z pewnością kilka dni mroźnej pogody bez śniegu nie jest takim momentem. Dlaczego? Przekonacie się w kolejnej odsłonie cyklu "Wierzę w leśne zwierzę".

Zapraszamy do wspólnego odkrywania tajemnic zwierząt wielkopolskich lasów w cyklu "Wierzę w leśne zwierzę".