Widok zawartości stron

Rejestruje i pomaga

Poznajcie urządzenie, które ułatwia, przyspiesza, porządkuje prace leśniczego, jednocześnie nie zwalniając go z odpowiedzialności.

W dzisiejszym odcinku "Spojrzenia na Las"  będzie mowa o urządzeniu, bez którego leśniczy jest jak bez samochodu. Niestety, taki stan rzeczy przekłada się na szybkość dotarcia do celu. Jeszcze niedawno leśnik sporządzał dokumenty wypisując je ręcznie. Zebrane informacje z terenu należy uporządkować, przekształcić w zrozumiałą treść, zapisać w odpowiednim miejscu, by móc z niej skorzystać w odpowiednim czasie. To zadanie rejestratora. Nie chcę przekonywać Was o istotnej roli jaką odgrywa w dzisiejszym życiu w każdej ludzkiej dziedzinie życia komputer. Zdarza się, że istnieją ludzie, którzy twierdzą, że utrudnia nam życie zawodowe – pewnym jest jednak fakt, że komputer przyspieszył i uporządkował wiele prac. Sprawił, że czynności, które wykonuje się codziennie są bardziej uporządkowane, widoczne przez system połączeń i ludzi nadzorujących nasze prace. Dla leśnika ważnym jest zarejestrowanie i wykorzystanie danych w gospodarce leśnej. Dlatego nasz komputer nazywamy rejestratorem. Bez niego leśniczy nie wyobraża sobie życia, zwłaszcza gdy nie polega ono tylko na całodobowej pracy w lesie  (teoretycznie ).

Rejestrator wyglądem przypomina duży kalkulator albo mały komputer – jak kto woli, który może różnić się od przedstawionego przeze mnie, w zależności od producenta. Pamiętajmy jednak, że tak jak samochód służy do przemieszczania się. Rejestrator nie powinien być dla Was obcym słowem, gdyż podobnymi urządzeniami posługują się pracownicy firm spisujących w Waszych mieszkaniach liczniki prądu, wody, czy gazu.

Mały przenośny komputer jest solidnie zbudowany, odporny na uderzenia, wstrząsy, czy warunki atmosferyczne. Musi być solidny, gdyż służy do pracy w miejscach, gdzie trudne albo niemożliwe jest zabranie stacjonarnego komputera czy laptopa. A o awarię takiego "delikatnego" sprzętu w terenie nietrudno.

Rejestrator ma za zadanie zbierać dane, przetwarzać je, wykorzystywać możliwości współdziałania z innymi urządzeniami, przez co w terenie jest podstawowym i podręcznym narzędziem, nie umniejszając opisanych w moim artykule pn. niezbędnik leśnika.

Gdy określam parametry drewna, jego lokalizację, odpowiedzialnych za jego pozyskanie, numer, wszelkie informacje istotne dla przyszłego kupca, zapisuję je w rejestratorze. W razie potrzeby mogę dokonać wydruku potrzebnych danych i dokumentów wystawianych w środku lasu podczas wywozu drewna. Wystawiony dokument, który nazywa się kwitem wywozowym jest potwierdzeniem dla kierowcy, kupującego i dla Lasów Państwowych, że surowiec został pozyskany i sprzedany zgodnie z prawem, z zachowaniem wysokiej jakości potwierdzonej certyfikatem.

Można w nim stworzyć asygnatę – dokument sprzedaży drewna opałowego dla kupca detalicznego, kwit wywozowy, kwit zrywkowy (dotyczy ściągnięcia drewna z lasu po ścince do najbliższej drogi wywozowej), rejestr odbioru drewna (spis – jaki w którym miejscu w lesie, jaki gatunek, jakie ma wymiary i przyporządkowanie do konkretnego sortymentu).

Kiedy planujemy sprzedaż drewna, czy np. odbiórkę drewna (nadanie określonym sortymentom wymiarów, przyporządkowanie do miejsca, z którego zostało pozyskane oraz nazwę gatunku) uruchamiamy odpowiedni program, za pomocą którego otrzymujemy możliwość pracy z określonymi danymi. Wszystkie nasze działania zapisują się w historii. Jest to podobne do historii przeglądania, z tą różnicą, że nie można ich wykasować. Historia naszej pracy jest dokumentem wydrukowanym, który jest dowodem dla celów kontrolnych, którym podlegamy bez wyjątku. Kontrola w lesie to ciężka praca, za którą odpowiada inżynier nadzoru, ale to już inny wątek.

Darz bór!
Leśnik Maciej